RSS
poniedziałek, 16 stycznia 2012

Same konkrety - EURUSD jest blisko zlamania wsparcia co spowoduje rozpetanie sie kolejnej fazy bessy. Poziom ten to ok 1.263 przyjmijmy ze 1.26. Euro mialo i ma okazje odbic nawet pod 1.33 ale wyglada na to ze jej nie wykorzysta wiec oczekuje w najblizszym czasie wybicia dolem z ponizszej formacji:



Wybicie dolem "zagwarantuje" zjazd do minimum 1.1 a docelowo 0.9 ! Tak dolar moze byc drozszy od euro !

Oznaczac to bedzie ze USDPLN wyladuje na minimum 4 do 5 zł. Akcje zrobia powtorke z lat 2008-2009 zreszta WIG20 juz z powodzeniem ta powtorke realizuje.

Nawet jesli EURUSD teraz zdola sie odratowac na wsparciu to predzej czy pozniej 1.26 padnie - a wtedy "zabawa" zacznie sie od nowa.

piątek, 13 stycznia 2012

KGHM podazy ta sama trasa co wszystkie akcje i gieldy w 2012 roku. Czyli w dol. O mojej prognozie dla KGHM juz pisalem jakis czas temu w komentarzach, oczywiscie zaraz pewne grono podnioslo glos ze duzy spadek KGHMU jest NIEMOZLIWY bo zyski, bo c/z itd. Smiech mnie ogarnia czytajac takie bzdury.

Ledwo KGHM stracil 50% wartosci bijac rekordy zysku, pewnie gdybym pisal ze tak sie stanie przy cenie np 180 to rowniez slyszalbym tylko docinki ze to niemozliwe.

Otoz na gieldzie wszystko jest mozliwe, wrecz mozliwe sa rzeczy ktore bylyby niemozliwe poza rynkiem - czy wlasciciel firmy poza rynkiem sprzedawalby akcje swojej firmy za roczny zysk? - na gieldzie takie rzeczy sie dzieja wystarczy spojrzec na zachowanie KGHM pod koniec roku 2008.

Czy to co sie wydarzylo, spadek ceny z ponad 100 zl do ponizej 15 zl przy bardzo dobrej kondycji firmy, duzych zyskach w ogole komus przyszedl na mysl ? To bylo wlasnie to co ignoranci nazywaja niemozliwym.

Tak samo frank po 4 zl byl niemozliwy itd itd. Gielde mozna opisac jednym zdaniem "giełda porusza się od skrajnego niedowartościowania do skrajnego przewartościowania i z powrotem." Kazdy dobrze zna to haslo a jednak malo kto potrafi zaakceptowac.

Gielda to przede wszystkim psychologia, przy takiej histerii jak pod koniec 2008 roku NIKOGO a juz na pewno nie inwestorow zagranicznych, nie obchodzi ze KGHM ma taka lub taka prognoze i tyle i tyle gotowki. Sprzedaje i ucieka i ma to W DUPIE.

To tyle jesli chodzi o komentarz dla "ekspertow od analizy biznesowej". Teraz czas w koncu napisac co z tym KGHM. Otoz jesli nie nastapi CUD w gospodarce unii a w zasadzie calego swiata to KGHM znowu bedzie liderem spadkow.

I wykres pokazuje ze w tym spadku tkwi ogromny potencjal. Przy cenie ok 100 pisalem ze nalezy sie odbicie do 120 zl - odbicie bylo ale nawet nie do 120.

Teraz bardzo prawdopodobny jest ponowny atak na okolice 100 zl i jesli on peknie to klamka zapadla. Poziom ten stanowi mocne wsparcie wiec jesli zostanie jednak uratowany a nastepnie nastapi wyjscie ponad 120 zl to nalezy ta prognoze conajmniej odlozyc na bok.

ALE jesli 100 peknie, to niech nikogo nie zdziwi kolejne -50% a potem ostateczna cena, 35 zł.

Prognoza dla KGHM to oczywiscie rowniez prognoza dla WIG20.




piątek, 16 grudnia 2011

Najpierw zrobmy przeglad ostatnich wpisow:



Jak widac rynki sa ostatnio szczodre i daja sie calkiem ladnie prognozowac. Wiec probuje dalej, ostatnio pisalem ze Mikolaj jest na wykonczeniu - to sie potwierdzilo doszlo do dosyc sporej zwaly. Wg mnie spadki te zaklepaly koniec rajdu, oczekuje ze ostatecznie SP500 wyladuje w okolicach 1000 pkt a WIG20 ponizej 2000 pkt zanim zacznie sie kolejny bear market rally. ALE - wyglada na to ze w tej chwili czeka nas odbicie, niezbyt duze ale postanowilem o nim napisac.

Do takiego wniosku sklania mnie przede wszystkim EURUSD, oczekuje ze zostanie potwierdzone wybicie dolem z RGR z targetem ponizej 1.20:



Wiec cel krotkoterminowy to 1.32-1.325 - jesli tam nastapi odbicie no to mamy potwierdzenie wybicia dolem tzw GAME OVER.

W tym czasie akcje pewnie troche odbija a usdpln poglebi korekte. Dosyc ciekawie wyglada KGHM, mysle ze jest szansa na spore odbicie, czyzby az do 120 ?



To raczej zbyt ambitny target zwazywszy na to ze odbicie nie powinno byc za duze, byc moze potwierdzenie wybicia dolem tego trojkata nastapi pozniej ale warto miec na uwadze ten wykres, predzej czy pozniej powinno sie to stac. A po tym oczywiscie KGHM dalej bedzie spadal, 90,80,70,60,50.. gdzie koniec ? pomyslimy w przyszlym roku.

Zeby nie bylo tak zbyt byczo to jeszcze mala przestroga w postaci wykresu SP500:



W okolicach 1180-1190 mamy dolne ograniczenie trojkata (ktory zostanie wybity dolem i zapewni dalsza gruba fale spadkowa) i jest taka mozliwosc ze najpierw ten poziom zostanie osiagniety i dopiero nastapi odbicie.

Ale poki co jest to wersja alternatywna mysle ze chociaz te 1230 pkt zostanie osiagniete zanim powroci zwala.

Na koniec jeszcze o zlocie juz bez wykresu bo mi sie nie chce - w komentarzach przy poziomie 1571 pisalem ze wyglada to na uklepywanie dolka, poki co to sie potwierdzilo wiec oczekuje conajmniej 1650 pkt - czy to tylko korekta czy poczatek nowej fali wzrostowej na zlocie to nie wiem, za wczesnie by to stwierdzic, najpierw musialoby peknac 1670. Z kolei jesli to tylko odbicie to jak juz pisalem zloto powinno sie zwinac w okolicach 1650 jesli nie nizej a zlamanie 1560 potwierdzi dalsze spadki byc moze nawet w 1300-1400 pkt.

1400 jest rownie mozliwe co 2000 wiec nie bede mowil w ktora strone lecimy poki zloto jest w rejonie 1560-1670.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 64



Wykres WIG20 - dane pochodza z gpw.pl




Treści przedstawione we wpisach na blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych